Maleje sieć placówek bankowych

loga banków

Maleje sieć placówek bankowych i ubywa miejsc pracy w bankach. Z danych Bankier.pl wynika, że największe banki komercyjne w ciągu ostatniego roku zmniejszyły zatrudnienie o 4,9 tys. etatów. Ubyło też 271 placówek własnych. Skąd to się wzięło?

Internet wymusza zamknięcia oddziałów banków. Po prostu niektórych nikt już nie odwiedza. Tysiące pracowników żegnają się z pracą. Jak tak dalej pójdzie, to za kilkanaście lat większość placówek zniknie, zostaną tylko te w centrach handlowych.

W 2008 roku w bankowości pracowało 181 tys. osób. Dziś pracuje 152 tys. i liczba ta z miesiąca na miesiąc się zmniejsza.Z danych Komisji Nadzoru Finansowego, dziś więcej osób pracuje już w centralach banków niż w placówkach. Jednocześnie ubywa oddziałów bankowych – w ciągu dekady banki zamknęły 2 tys. punktów.

To nic innego jak efekt technologicznej rewolucji. Wygodniej jest przecież zadzwonić na infolinię czy wypełnić wniosek przez internet, aby założyć konto czy wziąć pożyczkę. Potencjalni klienci wykonują te wszystkie operacje samodzielnie na swoich telefonach i komputerach. Z danych Bankier.pl wynika, że z bankowości internetowej korzysta już 18 mln osób, a mobilnej 15 mln. Osoby te nie potrzebują już wsparcia konsultantów przy realizacji najprostszych operacji – wykonują je samodzielnie. Banków też ubywa, bo większe banki przejmują większe. Po każdej fuzji następują zwolnienia grupowe, w wyniku których pracę traci setki osób.

Maleje sieć placówek bankowych – banki zwalniają z pracy

Z danych Bankier.pl wynika, że większość banków zredukowała w ciągu ostatniego roku liczbę etatów. Największy spadek zatrudnienia był w BNP Paribas – o 957 etatów. W PKO BP w ciągu roku ubyło 900 pracowników, w Getinie – 775, w Banku Pekao – 642, w Santanderze – 539, a w Alior Banku – 320. Łącznie ankietowane banki zmniejszyły zatrudnienie o 4,9 tys. etatów. Cały sektor – włącznie z bankami spółdzielczymi – o 6,6 tys. etatów (dane KNF).

Liczba etatów w bankach

Wiemy, które banki najmocniej zredukowały swoją sieć placówek. Największy bank w kraju – PKO BP – zamknął 48 punktów. Santander – 41, BNP Paribas – 40, Pocztowy – 33, ING – 28, a Alior – 23. Pozostałe banki zmniejszyły sieć o mniej niż 20 punktów.

Liczba placówek własnych

W Europie ubywa placówek

W krajach Europy Zachodniej proces zamykania placówek nie wszedł jeszcze w decydującą fazę. Z danych Banku Światowego wynika, że szczyt popularności oddziały banków w Polsce przeżywały w 2012 roku. Wtedy na 100 tys. dorosłych mieszkańców przypadały prawie 34 placówki. Na koniec 2018 roku (nowszych danych dla Polski jeszcze nie ma) na 100 tys. mieszkańców przypadało już 29 placówek.

W Niemczech czy Holandii na 100 tys. mieszkańców przypada 11 placówek, w Austrii – 12, w Szwecji – 15, a w Danii – 20. Norwegia, gdzie na 100 tys. mieszkańców przypada zaledwie 5 placówek. Na drugim biegunie znajdują się kraje, gdzie rynek jest mocno nasycony placówkami, ale tam od lat obserwujemy redukcje liczby oddziałów. Na przykład we Francji wskaźnik ten w ciągu 12 lat spadł z poziomu 46 do 35 placówek, we Włoszech z 62 do 41, a w Hiszpanii ze 104 do 55.

Banki szukają pomysłów na placówki

Banki redukują liczbę placówek, ale także zmieniają rolę pozostałych punktów. Np odejście od obsługi kasowej i likwidowanie placówek transakcyjnych. Z danych Bankier.pl wynika, że banki mają już kilkaset oddziałów bezgotówkowych. W takim punkcie klient może umówić się na spotkanie z doradcą, ale nie zleci już przelewu czy nie wypłaci oszczędności z okienka. Pojawiają się też miejsca do coworkingu, spotkania z przedstawicielami świata kultury czy szkolenia biznesowe. Banki w ten sposób szukają pomysłów na to, jak zagospodarować sieć placówek w dobie postępującej cyfryzacji.

Wielu z nas z usług bankowych korzysta już teraz wyłącznie przez Internet i elektroniczne systemy bankowości, a placówki bankowej nie odwiedza wcale, albo wyłącznie sporadycznie.

Dla obniżania kosztów funkcjonowania, banki zmniejszają sieć swoich placówek stacjonarnych, generujących zbędne wydatki. Jednocześnie, środki finansowe są przeznaczane przez instytucje bankowe na rozwijanie sieci elektronicznej obsługi klienta. Tworzone są systemy mobilnej bankowości, która zdaniem ekspertów jest przyszłością dla bankowości światowej. Z czasem placówki bankowe będą musiały pogodzić się z koniecznością oddania palmy pierwszeństwa dla wirtualnych oddziałów bankowych. Dla klientów banku jest to dużo wygodniejszy sposób na załatwianie swoich spraw..

Źródło: https://bankowynet.pl/aktualnosci/maleje-liczba-placowek-bankowych.html, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Banki-sie-kurcza-Mniej-placowek-spada-zatrudnienie-7960307.html?smclient=b47f7bcc-364c-4254-8744-2f54404c6ab8&utm_source=salesmanago&utm_medium=email&utm_campaign=default

Related Posts

by
Dziennikarka z doświadczeniem w roli rzecznika prasowego i specjalisty ds. public relations. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, Akademii Wychowania Fizycznego, Olsztyńskiej szkoły Wyższej i Szkoły Muzycznej I i II st. Pedagog, nauczyciel, instruktor. Kocha dzieci, morze i zwierzęta.
GOmobile - aplikacja BNP Paribas PROMOCJA NIEAKTUALNA Wybierz nagrodę za 350 zł w wybranej sieci sklepów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


The maximum upload file size: 64 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, other.

0 shares

Subskrybuj Nasz Biuletyn

Najnowsze posty